Obchody 105. rocznicy przyłączenia się Kwileckiej Drużyny Wolności do Powstania Wielkopolskiego
Jak co roku jednoczy nas pamięć o naszych bohaterach, powstańcach wielkopolskich. To oni 105 lat temu dołączyli do walk i rozpoczęli zwycięski bój o polską przyszłość tych ziem po wielkiej wojnie światowej. W dniu 6 stycznia br. odbyła się Uroczystość 105. rocznicy przyłączenia się Kwileckiej Drużyny Wolności do Powstania Wielkopolskiego.
Kwilecka Drużyna Powstańcza została zawiązana 6 stycznia 1919 roku po tym, jak do Kwilcza dotarły ulotki Naczelnej Rady Ludowej z Poznania i dalej były rozdawane mieszkańcom, którzy wychodzili z kościoła po mszy świętej z okazji Święta Trzech Króli. Po zorganizowaniu się w oddział nazwany „Drużyną Wolności”, powstańcy ruszyli do działania. Najpierw opanowali dworzec kolejowy, potem pocztę i urząd. Rozbrojono też miejscowego żandarma policji. W ten sposób Kwilcz odzyskał wolność.
_____________________________
Po nabożeństwie odprawionym z okazji Święta Trzech Króli w Kościele Parafialnym w Kwilczu pomiędzy wychodzącymi z kościoła mieszkańcami wsi agitację powstańczą przeprowadził przybyły z Poznania sierżant Ludwik Kaczmarek.
Tego samego dnia w sąsiadującym z kościołem domu rolnika, Bolesława Mizery, zebrali się reagujący na namowy Kaczmarka ochotnicy. Zainicjowano zawiązywanie się kwileckiej kompani powstańczej. Nieco później w pałacu Kwileckich odbyła się odprawa członków, działającej już od listopada 1918 roku Kwileckiej Drużyny Wolności, będącej elementem miejscowej Straży Obywatelskiej (później Straży Ludowej). Gospodarzem tego zgrupowania był Dobiesław Łukasz Kwilecki h. Śreniawa (1888-1942) członek Gminnej Rady Ludowej w Kwilczu. Rola jaką odegrał w działaniach powstańczych ostatni urodzony w Kwilczu właściciel ordynacji kwileckiej nie jest dotychczas opisana, a on sam nigdy nie aplikował do uczestnictwa w organizacjach kombatanckich. Pewnym jest jednak, że w jego majątku nic nie działo się bez jego wiedzy i akceptacji. Być może potrójny ordynat: na Kwilczu, Kobylnikach i Wróblewie, jeden z największych posiadaczy ziemskich w czasach II RP nie epatował swoim wkładem w wybuch powstanie z osobistych względów.
Dużą rolę w przygotowaniach do Powstania na terenie Kwilcza odegrały Pniewy i doskonale zorganizowana tam Straż Ludowa. Już w połowie grudnia nawiązano pierwsze kontakty. Ułatwiało je położenie na linii kolejowej Poznań – Międzychód. Kurierem łącznikowym był z oddziału pniewskiego powstaniec Antoni Żarna. Do przodujących organizatorów w Kwilczu należeli: Stanisław Binkowski, Gomułka, Ludwik i Wiktor Kaczmarkowie, Stanisław Ciepliński, Edmund Biniaś i bracia Sarbakowie. W grudniu 1918 r. zapewniono sobie ochotników, tak z Kwilcza jak i z Orzeszkowa, Rozbitka, Kubowa, Wituchowa i Mościejewa. Po wybuchu powstania w Poznaniu pokaźny oddział powstańców w Kwilczu był gotów do działania. Kwilcz stanowił jakoby przedpole działań załogi pniewskiej. Poszczególne oddziały nosiły tymczasowo nazwy swego dowódcy.
Tego dnia Kwilecka Drużyna Wolności obsadziła dworzec kolejowy w Kwilczu i pocztę oraz posterunek policji, zdobywając tam kilka jednostek broni. Niemcy nie stawiali czynnego oporu. Podczas rozbrajania posterunku żandarmerii w Orzeszkowie powstańcy zorientowali się, że niemieccy żandarmi próbują ukryć część broni, amunicji i granaty. W tym przypadku przymuszając Niemców do ich wydania powstańcy użyli siły.
(Chalasz R., Jędrzejczak R., Łożyński J.T., 400 frontowych dni).
Źródło: https://sierakowhistorianieznana.pl/2022/01/05/wydarzenia/6-stycznia-1919-roku/admin_sierakow/


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!